"Elf Psotnik".
Grudzień w klasie 2a nie mógł być zwyczajny… bo po raz kolejny pojawił się „Elf Psotnik” zaproszony przez uczniów w pięknych, starannie napisanych listach.
Elf szybko zabrał się do „pracy” – oczywiście po swojemu! Były psikusy z przymrużeniem oka, niespodzianki i codzienne zadania, które uczyły współpracy, spostrzegawczości i… cierpliwości. Uczniowie musieli wykazać się logicznym myśleniem, dobrym zachowaniem i umiejętnością pracy zespołowej – bo Elf wszystko widział. Na zakończenie wizyty Elf Psotnik pokazał, że zna każde dziecko naprawdę dobrze. Ostatniego dnia każdy uczeń otrzymał spersonalizowany list, pełen miłych słów, pochwał i drobnych wskazówek – idealne podsumowanie grudniowych przygód. Było wesoło, magicznie i bardzo edukacyjnie! A my już wiemy jedno…Warto pisać listy, bo nigdy nie wiadomo, kto na nie odpowie!


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!